Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2018

#5

Czeeeść! Dzisiaj mam bardzo zabiegany dzień, więc nie będzie normalnego posta. Idę właśnie na korki i wykorzystuję chwilę. Dzisiaj zjadłam ok. 700 - 800 kcal :( Nie za fajnie, ale po korepetycjach zabieram się od razu za trening - 600 kcal! Ćwiczyłam też na w-f, więc myślę, że spalę to co spożyłam. Oprócz treningów to sam fakt, że szłam do szkoły, wróciłam i taka codzienna aktywność. Z jedzenia to raczej zdrowo ( owoce, chleb ciemny z owocami, mleko +sezamki). Przepraszam, że taki chaotyczny wpis. Trzymajcie się buziaki <3

Krótko i na temat #4

Witajcie! Dzisiaj taki szybki post. Trzymam się w miarę z dietą i przy okazji w szkole miałam podwójny w-f, więc super! Oto dzisiejszy bilans: -chleb z owocami + owsianka - ok. 300 kcal -jogurt gratka 77 kcal -bułka ciemna z ziarnami i białym serem ok. 200 kcal Razem: ok. 577 kcal XOXO

Jestem #3

Cześć motylki! Miałam kilku-dniową przerwę w pisaniu, ale nie w diecie! Utrzymywałam poziom max. 600 kcal na dzień, więc myślę, że jest okej, ale niewystarczająco. Nie schudłam :( Może dlatego, że zaczęłam ćwiczyć i nabrałam tkanki mięśniowej, no cóż, to nie było zamierzone. Nie spodziewałam się, że mięśnie tak szybko rosną! W każdym razie dzisiaj też trenowałam i zrobiłam rozgrzewkę (krótki bieg-5min.) Trening był na spalenie 600 kcal! Był długi, ale zleciał szybciej niż myślałam. Oto bilans z dziś: -bułka jasna (nw ile dokładnie, ale gdzieś ok. 100 kcal) -duża porcja placków zrobionych z płatków owsianych i mleka -ok.300-400 kcal Razem- ok. 500 kcal Piszę ten post o 18, więc pewnie jeszcze pobiegam, możl...

Luźna sobotka #2

Witajcie kochane/kochani! Dzisiaj miałam dosyć luźny, domowy dzień. Uczyłam się, sprzątałam itp. Pofolgowałam sobie trochę z kaloriami, ale to dlatego, że dziś miałam jedyny taki zupełnie niezaplanowany dzień. Już jutro będę stała ze standarem szkolnym z 5 godzin - masakra. Na szczęście uda mi się ominąć obiad (którego nienawidzę), ponieważ na koniec będą tam dawać jedzienie, a ja powiem, że mam w domu i się zmyję. W poniedziałek z kolei jadę do kina, więc skorzystam z okazji i zjem jakąś sałatkę w wegańskiej restauracji, bo jest koło kina. Jak już mówiłam dzisiaj pozwoliłam sobie na trochę więcej jedzenia, ale bez przesady. Oto mój bilans: Owsianka + trochę chleba owocowego -ok. 300 kcal Kuskus z warzywami - ok. 200 kcal Sezamki - o...

Początki bywają trudne #1

Witajcie motylki! To dla mnie ważna, a może nawet historyczna chwila - zaczynam bloga. Kiedyś już próbowałam, niestety wtedy rzuciłam anę... ale tylko na chwilę. Mam nadzieję, że teraz ten blog da mi motywację. Już od 2 miesięcy jestem na dietach różnego rodzaju, zdażały się wpadki, ale tragedii nie było. Od tygodnia trzymam się dobrze ok. 500 kcal na dobę. Oto bilans z dzisiaj: -trochę chleba z owocami - ok. 150 kcal -batonik zbożowy -120 kcal -mus owocowy tymbark - ok. 70 kcal Razem: ok. 340 kcal Trzymajcie się!